Prezentowe inspiracje walentynkowe

by - środa, lutego 08, 2017

Postanowiłam podzielić się z wami moją subiektywną listą dotyczącą prezentów walentynkowych. Jasne, prezenty nie są najważniejsze, a wręcz nawet mogłoby ich zupełnie nie być, ale jednak dobrze czuć, że jest ktoś, kto może chcieć byś poczuła się wyjątkowo. Ktoś, kto poświęcił chwilę swojego cennego czasu tylko po to, by zastanowić się, co sprawi ci największą przyjemność. Dlatego ważne jest rozpatrzenie zainteresowań i upodobań drugiej połówki. Warto przy tym zerknąć na wystrój domu, czytane książki, czy smak ulubionej herbaty. To naprawdę nie jest takie trudne, dookoła znajduje się wiele podpowiedzi. Widzisz, że twoja dziewczyna spędza w łóżku wiele czasu z laptopem, pisząc bloga, pracując, czy robiąc cokolwiek innego? Dlaczego by nie kupić jej podstawki pod laptop z jakimś uroczym motywem? Może ona ułatwić życie, a ponadto ucieszyć wzrok. W tym poście spróbuję przybliżyć produkty, z których ja byłabym bardzo zadowolona, gdyby znalazły się w opakowaniu prezentowym. Może zainspiruje to was w jakiś sposób.
Pierwszą z moich propozycji są książki. Nie mówię tu konkretnie o romansach i gatunkach kojarzonych z miłością. Bardziej chodzi mi o coś, co przy czytaniu sprawi przyjemność. Osobiście, gdybym dostała któryś z tomów opowiadań S.Kinga byłabym wniebowzięta. 

Kolejną z moich propozycji są świeczniki lub/i świeczki. W internecie znajdziemy pełno inspiracji dotyczących wystroju wnętrza z użyciem świeczek. Są one estetyczne i dobrze wyglądają w każdym otoczeniu. Ponadto często pięknie pachną. Można również postawić na olejki eteryczne, które pozwalają zrelaksować się i poczuć świeżość.


Kolejną propozycją są cotton balls. Jeżeli jeszcze ich nie posiadacie, koniecznie wpiszcie je na listę rzeczy do kupienia. Są idealne jako ozdoba, a także tworzą klimat w leniwe wieczory. Można je znaleźć w każdym kolorze- przepiękne, pastelowe kolory również są w sprzedaży.


Wszelkie lampki/lampy/lampeczki też są u mnie mile widziane. Nie lubię zapalać światła, gdy coś dłubię w laptopie. Znacznie bardziej wolę lampkę o ciepłym, żółtym świetle. Idealnymi prezentami są także małe klipsy do książek- twz. lampki do czytania.


A gdyby tak kupić skarbonkę, do której będzie wrzucało się drobne na jakiś wspólny, wakacyjny wyjazd? Tego typu prezenty cieszą dwukrotnie, pierwszy raz, gdy dostajemy taką skarbonkę i możemy trochę pozachwycać się jej wyglądem, a drugi raz, gdy wyciągamy z niej oszczędności i możemy zaplanować wspaniały czas.


Myślę, że albumy i ramki na zdjęcia to bardzo powszechny prezent i idealnie się zawsze sprawdzają jako dodatki do prezentu głównego ;)


W tamtym roku to właśnie mama sprawiła mi cudowny prezent walentynkowy- puchaty szlafrok w serduszka. Używam go do tej pory i nadal sprawuje się świetnie. Jest bardzo funkcjonalny, nie dosyć, że zapewnia dużo ciepła, to jeszcze dobrze wygląda i ma kieszenie, dzięki którym mogę przemycać cukierki :D


A wy jaki najlepszy prezent dostaliście na walentynki? Wiecie już co kupić drugiej połówce?


You May Also Like

23 komentarze

  1. O tak,prezenty nie są najważniejsze. Najgorzej jeśli one odgrywają główną rolę i są zastępstwem gestów wynikających z miłości. A i tak się zdarza,że miłość wyrażana jest prezentami. Paradoks. Nie jest może miłośnikiem walentynek,ale uważam,że jakiś drobny prezent to i całkiem fajny,miły pomysł. Tylko stawiam głównie na pomysłowość. Nie sztuką jest kupić coś drogiego,niezwiązanego z walentynkami. Sztuką jest kupić coś choćby małego,ale mającego związek z konkretnie tym świętem i do tego przydatnego,podobającego się dla danej osoby. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja za to nie lubię kupować prezentów typowo związanych i kojarzacych się z walentynkami. Uwielbiam personalizowac prezenty i jeżeli wiem np. że mój ukochany/ukochana uwielbia motywy w kropki, to jeżeli będę kupowała kocyk, nie wybiorę tego w serduszka (bo kojarzy się z walentynkami) tylko właśnie ten w kropki. Również pozdrawiam ;)

      Usuń
  2. Bardzo ciekawy post :) Od dłuższego czasu rozważam zakup kuli, jednak nie będę ukrywała, że przyjemnie byłoby otrzymać je w prezencie - pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam "telepatycznie" wysłać wiadomość do swojej drugiej połówki. A kule naprawdę polecam, sprawują się świetnie ;)

      Usuń
  3. W moim przypadku książki zawsze sprawdzają się idealnie.

    OdpowiedzUsuń
  4. Hej :) wróciłam do Ciebie, bo już tu byłam i mi się podobało :)
    Lubię oglądać u Ciebie te naturalne zdjęcia :) np. w szlafroku, jesteś bardzo urocza :*

    OdpowiedzUsuń
  5. oo książki to chyba najlepszy prezent!:)

    malusiawerusia.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Ważne żeby prezenty były w miarę użyteczne i trafione, myślę że Twoje propozycje jak najbardziej takie są.

    ale masz fajnego bloga! :) miło mi że spodobał Ci się mój, ale mi również podoba się Twój! podobne poczucie estetyki to jednak to ;P

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja zawsze i w każdej okoliczności stawiam na książki :) Nawet jak ktoś nie lubi czytać, to przecież są piękne albumy :)

    OdpowiedzUsuń
  8. właśnie nie wiem, co kupić... chyba po prostu upiekę coś pysznego i pięknego :) Szlafroczek piękny, też dostałam podobny od mamy na święta, w kwiatki, ale przyznam, że serduszka są fajniejsze :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Fajne propozycje. Z twojej listy najbardziej ucieszyłabymb się z cotton balls.

    OdpowiedzUsuń
  10. Świetne inspiracje! :)
    Z miłą chęcią obserwuję i zapraszam do mnie! :)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  11. W stu procentach się zgadzam! Sama jestem uzależniona od świeczek i lampek cotton balls, więc gdybym została tak obdarowana, nie potrzebowałabym już wiele do szczęścia ;D No i książki. Wysyłam piąteczkę za miłość do Kinga! ;)

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  12. Oj tak, dla mnie książki to zdecydowanie najlepszy prezent i cieszę się, że w swoich kręgach mam coraz więcej osób, które mogę nimi obdarowywać ;)

    P.S. Piękne zdjęcia ;-)

    OdpowiedzUsuń
  13. Mój chłopak to raczej nie skorzystałby z żadnej propozycji, ale jak by miał kupować prezent dla mnie to z dobrej książki bym się bardzo ucieszyła ;)

    http://daruciaa.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  14. Z podanych propozycji najbardziej przemówiły do mnie cotton balls i ramki na zdjęcia <3

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja w tym roku kupiłam skórzany pasek, karafkę ze szklanką do whisky i kubek. :) Ciekawe propozycje. :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ojejku, twój szlafrok jest przeuroczy! Całkowicie się zgadzam, wokół nas znajduję się mnóstwo podpowiedzi co ucieszyłoby daną osobę. Sama jestem zwolennikiem prezentów użytecznych, więc cotton balls, lampki, lampeczki są jak najbardziej na miejscu :) No i oczywiście książki, książki i jeszcze raz książki! :)

    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  17. fajne pomysły, nie cierpie banalnych prezentów

    OdpowiedzUsuń
  18. Świetne prezenty. Dobre pomysły i inspiracje dla każdego na przyszłość :)

    OdpowiedzUsuń
  19. "Być jak płynąca rzeka" Coelho i "Desperacja" Kinga - obie te książki czytałam i są naprawdę świetne. :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Moim zdaniem prezent walentynkowy powinien być w 100% osobisty i zrozumiały tylko dla drugiej połówki. Dla każdego coś wyjątkowego:)

    OdpowiedzUsuń
  21. Taki szlafrok też bym chciała 😊 I kieszene u mnie sprawowałyby taką samą funkcję jak u Ciebie 😜

    OdpowiedzUsuń