Dajecie się wykorzystywać, czyli WOŚP 2017

by - sobota, lutego 04, 2017


Co roku już w październiku wypełniam deklarację, zanoszę ją i grzecznie czekam na informację, że znalazłam się w sztabie 20XX. Lubię ten dzień w roku, kiedy odkładam telefon, wyrzucam w kąt kocyk i ciepłe kapcie, ubieram gruby sweter i trzy warstwy zimowych skarpetek, by wyrzuszyć do miasta. Nie liczę przebytych kilometrów ani kroków. Zatrzymuję się i nie śpieszę zanadto. Delektuję się chwilą, w której mogę bez skrępowania porozmawiać z przypadkowymi ludźmi, wrzucającymi mniejsze lub większe kwoty do puszek. I uśmiecham się, patrzę w oczy, dziękuję. Czuję się potrzebna i dobrze mi z tym. Nie zamieniłabym tego dnia na żaden pobyt w luksusowym kurorcie. Jest mój i wypełniam go całkowicie nadzieją, która mi jeszcze pozostała.



W tym roku mieszkańcy mojego rodzinnego miasta naprawdę nie szczędzili pieniędzy. Wrzucali do puszek tyle ile mogli i jestem pewna, że dali z siebie wszystko. Na moim koncie kwestującego znalazło się aż 1447.45 zł. Podczas mojego pierwszego kwestowania zebrałam zaledwie 500 zł, czyli przez 3 lata kwota wzrosła aż 3-krotnie. To zdecydowanie dobrze wróży. Przykra jest tylko historia związana z akcją "nie nagłaśniamy finału WOŚP w TV". Choć spotkało się to z ogromną dezaprobatą zwykłych ludzi, takich jak ja, czy ty, nikt nie był w stanie nic na to poradzić. W takich chwilach zastanawiam się czy rząd ma działać dla ludzi, czy ludzie mają zarabiać na rząd. Nie wiem jak jesteśmy postrzegani przez nasze władze, ale z pewnością nasze zdanie ma dla nich bardzo minimalne znaczenie. Wielka szkoda, bo może wystarczyłoby żebyśmy zaczęli słuchać nawzajem swoich potrzeb. W trakcie tegorocznego kwestowania do mnie i do mojej koleżanki podszedł pan, który rzucił słowa "dajecie się wykorzytywać", po czym "na wszelki wypadek" wrzucił pieniążek do puszki i szybkim krokiem odszedł. Niestety niejednokrotnie zdarzają się nieprzychylne komentarze i zastanawia mnie co ludzi skłania do takiej ślepoty. Każdy w pewnym momencie potrzebuję pomocy i nie wyobrażam sobie jej komuś odmówić. Do pomocy zdrowotnej potrzebujemy sprzętu, a żeby zakupić sprzęt, potrzebujemy pieniędzy. Gdyby każdy z nas wrzucił do puszki po złotówce, uzbierałaby się naprawdę ogromna kwota. Kwota ratująca życie. Bardzo się cieszę, że w całą akcję zaangażowany jest nasz Nowogardzki Dom Kultury, który organizuje nam obiad, przekąski, herbatę i ciepłe miejsce. Ponadto przy rozliczeniu dostajemy darmowe bilety do kina. W tym roku trzy osoby, które miały najwięcej pieniędzy w swoich puszkach otrzymały karnet na cały miesiąc. Genialną opcją jest to, że możemy wejść na każdy film, jaki tylko grają. Reszta osób dostała pojedyncze zaproszenia, również na wybrany film. Mi udało się zgarnąć karnet. Nawet nie wiecie jaką frajdę sprawia mi chodzenie do kina trzy razy w tygodniu ;)


2017 był rokiem, w którym wzięłam udział w akcji po raz 4. Czasem pytają mnie po co to robię, a ja jakoś nie potrafię odpowiedzieć. Nie wiem czy swoim zachowaniem pomagam. Pomaga na pewno ten, kto to wszystko zapoczątkował, kto zajmuje się wszystkim i nie zaprzestaje swoich działań mimo nacisku wielu osób. Jurek Owsiak, on pomaga zawodowo. Ja tylko z doskoku, kiedy mam okazję. Lubię czuć, że życie ma jakiś sens, a człowiek żyje dla człowieka. I wcale nie czuję się wykorzystywana. Siema! 

A jak to jest z wami? Wspieracie, odrzucacie czy nie macie zdania?  
Ja uważam, że warto.

You May Also Like

24 komentarze

  1. Świetnie, że lubisz pomagać w taki sposób. Szacun!
    http://pineapplealexxx.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Wspierać zawsze trzeba, na każdy sposób, tak jak pozwalają nam możliwości. Im więcej osób, firm i organizacji jest zaangażowanych tym lepiej. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam pomagać :) Ja ostatnio przeznaczyłam większą część zbiorów na kiermasz dobrej książki, gdzie zbierają pieniądze na chore dzieci. Później serducho rośnie na wieść, że to, co zrobiłeś pomoże innym :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja także uwielbiam pomagać, lecz nigdy nie brałam udziału w WOŚP, mam nadzieję, że za rok to się zmieni :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapraszamy do grona wolontariuszy ;)

      Usuń
  5. Wspieram co roku jak tylko moge :) uwielbiam akcje :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie dają dużo satysfakcji ;)

      Usuń
  6. Jak dobrze że są tacy ludzie jak ty! Jesteś złotą dziewczyną! Ja w swoim mieście też wspieram najbardziej jak mogę WOŚP 💕

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo, pomagajmy tyle ile możemy ;)

      Usuń
  7. Akcja WOŚP jest naprawdę super! To niesamowite, jak wiele osób się w nią angażuje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki temu, że angażuje się nas tak dużo możemy działać na tak ogromna skalę ;)

      Usuń
  8. Uważam że pomaganie WOŚP to szczytny cel i oby bylo wiecej takich osob jak TY. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również mam nadzieję, że nas pomagających będzie jak najwięcej ;)

      Usuń
  9. Staram się wspierać WOŚPjak tylko umiem, podziwiam Cię za takie zaangażowanie :)
    Pozdrawiam!
    wkomenda.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Angażuje się jak tylko mogę. Również pozdrawiam ;)

      Usuń
  10. Wspieram WOŚP, w tym roku stałam z puszką

    OdpowiedzUsuń
  11. To chyba jasne, że takie osoby trzeba wspierać ;) Nie wiem co ludzie mają do tego. Niektórzy poprostu nie zrozumieją tego, dopóki sami nie będą potrzebować pomocy.
    Gratuluję ci zaangażowania :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Gdy mój synek miał operację i lezał na sali pooperacyjnej, zauważyłam, że niemal cały sprzęt ma naklejone serduszko. Widziałam też rodziców z maciupkimi noworotkami w sali obok. Tam sprzęt też miał serduszka. Pomyślałam o tym, jak dobrze, że jest w Polsce ktos, kto pomaga...a rząd...jak dla mnie mógłby rządzić na Księżycu...

    OdpowiedzUsuń
  13. warto pomagać :) ja w liceum byłam wolontariuszką :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Brawo! Pomoc zawsze w cenie, tacy ludzie jak Ty są bardzo potrzebni :)
    https://bijoch.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  15. Odwalasz "dobrą robotę" że tak to nazwę, poprzez pomaganie innym, a tym co mówią niektórzy nie warto się przejmować. Tylko robić swoje :)
    //Ev.

    OdpowiedzUsuń